iStock_000001262149XSmall

Prosisz Boga o mądrość? Przygotuj się na próby!

Przysłów 4:7 – „Początek mądrości jest taki: nabywaj mądrości, i za wszystko, co masz, nabywaj rozumu!” [BW]

Kto z nas nie prosił Boga o mądrość i zrozumienie w różnych sytuacjach życiowych? Czasem jednak wydaje się, że zamiast pomocy spadają na nas kolejne próby. Dlaczego tak się dzieje? Poniżej przedstawiam kilka fragmentów z 1 rozdziału listu Jakuba, który pomógł mi zrozumieć tą kwestię. Czytaj dalej

1139946389382734-20160227094646

Różnica pomiędzy duchowością a religijnością

Zachęcam do zapoznania się z dwoma świetnymi artykułami wyraźnie rozgraniczającymi duchowość od religijności. Dzięki słowom z Biblii można prześwietlić swoje myśli i postępowanie, a tym samym znaleźć uznanie u Boga a nie u ludzi.

Źródło: detektywprawdy.pl

Jedno z największych niebezpieczeństw z jakimi chrześcijanin musi się zmierzyć w dążeniach do uświęcenia, jest to, aby nie stać się religijnym, ale być duchowym. Religijność jest często postrzegana jako duchowość przez wierzącego, który nie posiada rozróżnienia duchowego. Jednakże jest wielka różnica między nimi. Religijność jest ludzka, duchowość jest boska. Prawo może uczynić ludzi religijnymi, nie duchowymi. W religijności najważniejsze są zewnętrzne, widzialne rzeczy. Duchowość dotyczy przede wszystkim serca. Boże Słowo ostrzega nas, że będzie wielu w czasach ostatecznych, którzy będą mieli formę pobożności bez jej mocy – innymi słowy będą religijni, nie duchowi (2 Tymoteusza 2:5). Oni będą chodzić na spotkania religijnie, modlić się i czytać Biblię codziennie, a nawet chodzić na całonocne spotkania modlitewne połączone z postem, oddawać dziesięcinę z ich zarobków itd. Jednakże wciąż będą szukać uznania u ludzi, żyć dla samych siebie, kochać pieniądze i być zainteresowanym plotkowaniem itd. Tacy ludzie są religijni, nie duchowi. Mają formę pobożności bez jej mocy. Poniżej przedstawię kilka przykładów:

Czytaj dalej

reka

„Uważaj na swą postawę wobec współwyznawców w potrzebie”

Źródło: detektywprawdy.pl

Zac Poonen

W Ewangelii św. Mateusza 25:31,46 Jezus zajmuje się postawą względem naszych współwyznawców w potrzebie. Potrzeba ta może być duchowa lub fizyczna.

Widzimy tu, że niektórzy dziedziczą królestwo, bo służyli swoim współwyznawcom tak, jak służą Panu. Służba ta była tak niejawna, że ich lewa ręka nie wiedziała, co robi prawa (Mt 6:3). Tak bardzo niejawna, że kiedy Pan przypomina im o dobru, które czynili, to oni nawet o tym nie pamiętają! (Mt 25:37-39).

Czytaj dalej