diluvio_03

Neurobiolog twierdzi, że życie człowieka można wydłużyć maksymalnie do 120 lat

Źródło: tylkonauka.pl

W zeszłym roku naukowcy odkryli sposób, który umożliwiłby wydłużenie życia ludzkiego nawet do 800 lat. Nikt z nas nie wyobraża sobie tak długiego życia, nie wspominając już o naszym zdrowiu. Jednak neurobiolog Colin Blakemore uważa, że człowiek nie mógłby żyć dłużej niż 120 lat.

(…) Czytaj dalej

dreamstime_xs_14656062_2

Czy wojna z Syrią zasygnalizuje początek boleści?

Zamieszczam ten artykuł jako materiał do osobistych przemyśleń z modlitwą. Proroctwa Biblijne można odczytać tylko wtedy  gdy już się całkowicie wypełnią, dlatego też ten artykuł jest próbą odgadnięcia co czeka świat w najbliższej przyszłości. Zachęcam również do przeczytania wersetów zacytowanych we wcześniejszym poście Boże obietnice wyzwolenia.

Źródło: wolna-polska.pl

Proroctwo: ta wojna z Syrią zasygnalizuje początek boleści

Ta rozpoczynająca się wojna w Syrii jest tą, która rozpocznie ‚porwanie’ i wywoła czas boleści. Teraz mamy czas spokoju przed burzą. A dowód na to można znaleźć w proroctwach na stronach Biblii. Przygotuj się, bo ta wojna spowoduje początek końca.

Czytaj dalej

Devil_vs_Jesus_by_ongchewpeng

Na Ukrainie powstała Cerkiew Szatana

Źródło: innemedium.pl

Tego lata w regionie czerkawskim na Ukrainie oficjalnie zarejestrowano wspólnotę wierzących w diabła. Organizacją Bożiczi (org. Божичи) kieruje Siergiej Nebog.

Wyznawcy na swojej stronie napisali:

„W dniu 6 czerwca 2014 roku na Ukrainie służby państwowe zarejestrowały pierwszą w kraju i na terenie byłego ZSRR wspólnotę religijną zgodnie z Konstytucją Ukrainy, wyznającą diabła”.

Czytaj dalej

32623

Na drodze do totalnej degradacji duchowej – legalizacja narkotyków

Źródło: wolna-polska.pl

W minionym tygodniu Globalna Komisja ds. Polityki Narkotykowej wezwała do częściowej lub całkowitej dekryminalizacji większości znanych rodzajów substancji narkotykowych. Na konferencji w Nowym Jorku grupa ekspercka złożona z obrońców praw człowieka, lekarzy, biznesmenów i polityków, stwierdziła, że państwa przegrały wojnę z narkotykami i dlatego dzisiaj trzeba koniecznie przechodzić od praw zakazujących do praw uwzględniających narkotyki. Tylko w takim przypadku rządom uda się powstrzymać i obniżyć do minimum potencjalne zagrożenia wynikające z narkotyków. Autorzy raportu „Wziąć pod kontrolę. Na drodze do skutecznej polityki narkotykowej” zalecają nie angażowanie się w ściganie konsumentów i drobnych dealerów narkotykowych ale zalecają całkowite przestawienie się na walkę z kartelami narkotykowymi i ze zorganizowanymi grupami narkotykowymi, które kontrolują rynek produkcji i zbytu substancji narkotykowych. W ten sam sposób powinien być zachowany zakaz na obrót najbardziej niebezpiecznych narkotyków takich jak kokaina i dezomorfina a także zakaz na sprzedaż narkotyków niepełnoletnim. Według ocen Komisji Eksperckiej ONZ liczba osób zażywających narkotyki z powodu prowadzonej obecnie polityki tylko wzrasta, od 203 milionów w 2008 roku do 243 milionów w 2012 roku. Jednocześnie, jak zapewniają eksperci, produkcja narkotyków także ciągle wzrasta a cena najbardziej niebezpiecznych dla zdrowia substancji ciągle spada. Rosja już zapowiedziała, że nie będzie brała pod uwagę zaleceń Globalnej Komisji.


Mój komentarz: Zadajmy sobie pytanie – do czego prowadzą takie działania? Dla chrześcijanina odpowiedź jest prosta – do opętania osoby, która narkotyki przyjmuje. Czyli władze światowe zaczynają jawnie przyzwalać na masowe opętania mas ludzkich. Prawdopodobnie niedługo będą też do brania narkotyków zachęcać, a później może nawet zmuszać ?!

Jak zwalczać opętanie

bible-archeology-red-sea-crossing

Tożsamość Królowej Niebios. Boże obietnice wyzwolenia.

Artykuł do przeczytania pod linkiem:
Tożsamość Królowej Niebios

Polecam szczególnie odczytać Boże obietnice i proroctwa z Ezechiela 20:32-44 (pod koniec artykułu). Z tym fragmentem skojarzyły mi się jeszcze biblijne fragmenty, które zamieszczam poniżej. Rozważcie je proszę pod kontem aktualnej i najbliższej sytuacji na świecie i Bożych obietnic co do narodu wybranego – czyli prawdziwych chrześcijan.

Habakuka 2:2-20 – „I odpowiedział Pan tymi słowami: Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności. Zaiste, bogactwo oszukuje; a człowiek pyszny nie zazna spokoju: traci rozsądek i spokój; gardziel szeroko rozwiera jak Szeol i jak śmierć nigdy nie jest nasycony; choć zebrał ludy wszystkie wokół siebie, wszystkie narody przy sobie połączył. Czyż one go nie wezmą za przedmiot szyderstwa, piosenki i wiersze na niego ułożą? Powiedzą: Biada temu, co mienie cudze zabiera (…) i obciąża się zastawem zbyt wielkim! Czyż nie powstaną nagle wierzyciele twoi i nie obudzą się twoi dręczyciele – a ty się staniesz ich łupem? Ponieważ złupiłeś liczne narody, złupią i ciebie pozostałe ludy – z powodu rozlewu krwi ludzkiej i gwałtów dokonanych w kraju przeciwko miastu i jego mieszkańcom. Biada ciągnącemu dla domu swego zysk nieprawy, aby zbudować wysoko swe gniazdo i tym sposobem uniknąć nieszczęścia! Postanowiłeś na hańbę swojemu domowi – wytracić liczne narody, przeciw życiu własnemu tym grzesząc. Kamień ze ściany zawoła, a belka budowy mu zawtóruje: Biada temu, co miasto na krwi przelanej buduje, a gród umacnia nieprawością! Czyż nie jest to wolą Pana Zastępów, że ludy dla ognia pracują i darmo się trudzą narody? Albowiem kraj się napełni znajomością chwały Pana, jak wody napełniają morze. Biada temu, co zmusza bliźniego do picia, pucharem swego jadu go upaja, by się przyglądać jego nagości. Nasyciłeś się hańbą, nie chwałą, upij się sam i pokaż swe nieobrzezanie; bo ciebie dosięgnie kielich (podany) przez prawicę Pańską, a wstyd pokryje całą twoją sławę. Spadnie na ciebie krzywda Libanu, rzeź zwierząt napełni cię strachem: z powodu rozlewu krwi ludzkiej i gwałtów dokonanych w kraju przeciwko miastu i jego mieszkańcom. Biada temu, co mówi: Obudź się! – do drzewa, i – Podnieś się! – do niemego głazu! Okryte one złotem i srebrem, lecz ducha wcale w nich nie ma. Cóż może posąg, który rzeźbiarz czyni, obraz z metalu, fałszywa wyrocznia – że w nich to twórca nadzieję pokłada, gdy wykonuje swoje nieme bogi? Lecz Pan mieszka w świętym domu swoim, niechaj zamilknie przed Nim cała ziemia.

Zachariasza 14 – „Oto nadejdzie dla Pana dzień, kiedy twoje bogactwa rozdzielać będą u ciebie. Wszystkie ludy zgromadzę do walki z Jerozolimą; miasto zostanie zdobyte, domy zrabowane, kobiety zhańbione; połowa miasta pójdzie na wygnanie, jednak Reszta mieszkańców nie ulegnie zagładzie. Wtedy Pan wyruszy do boju i będzie walczył przeciw ludom, jak niegdyś walczył w dniu bitwy. W owym dniu dotknie stopami Góry Oliwnej, która jest naprzeciw Jerozolimy od strony wschodniej, a Góra Oliwna rozstąpi się w połowie od wschodu ku zachodowi i powstanie wielka dolina. Połowa góry przesunie się na północ, a połowa na południe. I będziecie uciekać na dolinę wśród moich gór, bo dolina gór sięgać będzie aż po Asal; a wy uciekać będziecie, jak uciekaliście w czasie trzęsienia ziemi za dni króla Judy, Ozjasza. Wtenczas nadciągnie Pan, mój Bóg, i z Nim wszyscy święci. W owym dniu nie będzie światła ani zimna, ani mrozu. Będzie to jeden jedyny dzień – Pan tylko wie o nim – nie będzie to dzień ani noc, wieczorną porą będzie jasno. W owym dniu wypłyną z Jerozolimy strumienie wód, połowa z nich [popłynie] do morza wschodniego, a połowa do morza zachodniego. I w lecie, i w zimie tak będzie. A Pan będzie królem nad całą ziemią. Wówczas Pan będzie jeden i jedno będzie Jego imię. Cały kraj zmieni się w równinę, od Geba aż po Rimmon na południe od Jerozolimy. Ona jednak będzie wzniesiona i zamieszkana na swoim miejscu: od Bramy Beniamina aż do miejsca dawnej bramy, do Bramy Narożnej, od wieży Chananela aż do tłoczni królewskich. Będą w niej mieszkali, a klątwa już jej nie dosięgnie. Jerozolima żyć będzie bezpiecznie. A taką klęską porazi Pan wszystkie narody, które ruszyły do walki z Jerozolimą: rozpadnie się ich ciało, chociaż jeszcze trzymać się będą na nogach; oczy zaćmią się w oczodołach, a język zeschnie w ustach. W owym czasie za sprawą Pana ogarnie ich wielkie przerażenie, jeden drugiego uchwyci za bary i pięść podniesie jeden na drugiego. Juda także będzie walczył w Jerozolimie, gdzie zebrane zostaną bogactwa wszystkich okolicznych ludów: złoto, srebro i ubrania ponad wszelką miarę. Zagłada, podobna do tamtej plagi, wyniszczy konie, muły, wielbłądy, osły, i wszystkie zwierzęta, znajdujące się w tym obozie. Wszyscy ci, którzy ocaleją spośród wszystkich ludów, biorących udział w wyprawie na Jerozolimę, rokrocznie pielgrzymować będą, by oddać pokłon Królowi – Panu Zastępów – i obchodzić Święto Namiotów. A te z ludów ziemi, które nie pospieszą do Jerozolimy oddać pokłon Królowi – Panu Zastępów – będą pozbawione deszczu. A jeśli lud Egiptu tam się nie wybierze i tam się nie pokaże, spadną na niego nieszczęścia, jakimi Pan doświadczy narody, które nie przyjdą na obchód Święta Namiotów. Taka więc kara spotka Egipt i wszystkie narody, które nie pójdą na obchód Święta Namiotów. Wówczas nawet na dzwoneczkach koni umieszczą napis: Poświęcone Panu, a kotły [zwyczajne] w domu Pańskim będą jak kropielnice przed ołtarzem. Każdy kocioł w Jerozolimie i w Judzie będzie poświęcony Panu Zastępów. I będą przychodzić wszyscy, którzy mają składać ofiarę, będą brać je i w nich gotować. Nie będzie już w owym dniu przekupnia w domu Pana Zastępów.

Jeremiasza 31 – „W tamtych czasach – wyrocznia Pana – będę Bogiem dla wszystkich pokoleń Izraela, one zaś będą moim narodem. To mówi Pan: Znajdzie łaskę na pustyni naród ocalały od miecza; Izrael pójdzie do miejsca swego odpoczynku. Pan się mu ukaże z daleka: Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość. Znowu cię zbuduję i będziesz odbudowana, Dziewico-Izraelu! Przyozdobisz się znów swymi bębenkami i wyjdziesz wśród tańców pełnych wesela. Będziesz znów sadzić winnice na wzgórzach Samarii; uprawiający będą sadzić i zbierać. Nadejdzie bowiem dzień, kiedy strażnicy znów zawołają na wzgórzach Efraima: Wstańcie, wstąpmy na Syjon, do Pana, Boga naszego! To bowiem mówi Pan: Wykrzykujcie radośnie na cześć Jakuba, weselcie się pierwszym wśród narodów! Głoście, wychwalajcie i mówcie: Pan wybawił swój lud, Resztę Izraela! Oto sprowadzę ich z ziemi północnej i zgromadzę ich z krańców ziemi. Są wśród nich niewidomi i dotknięci kalectwem, kobieta brzemienna wraz z położnicą: powracają wielką gromadą. Oto wyszli z płaczem, lecz wśród pociech ich przyprowadzę. Przywiodę ich do strumienia wody równą drogą – nie potkną się na niej. Jestem bowiem ojcem dla Izraela, a Efraim jest moim synem pierworodnym. Słuchajcie, narody, słowa Pańskiego, głoście na dalekich wyspach, mówiąc: Ten, co rozproszył Izraela, zgromadzi go i będzie czuwał nad nim jak pasterz nad swą trzodą. Pan bowiem uwolni Jakuba, wybawi go z ręki silniejszego od niego. Przyjdą i będą wykrzykiwać radośnie na wyżynie Syjonu i rozradują się błogosławieństwem Pana: zbożem, winem, oliwą, owcami i wołami. Życie ich będzie podobne do zroszonego ogrodu i nigdy już sił im nie zbraknie. Wtedy ogarnie dziewicę radość wśród tańca, i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami. Zamienię bowiem ich smutek w radość, pocieszę ich i rozweselę po ich troskach. Kapłanom dostarczę obficie tłuszczu, a naród mój nasyci się błogosławieństwem – wyrocznia Pana. To mówi Pan: Słuchaj! W Rama daje się słyszeć lament i gorzki płacz. Rachela opłakuje swoich synów, nie daje się pocieszyć, bo już ich nie ma. To mówi Pan: Powstrzymaj głos twój od lamentu, a oczy twoje od łez, bo jest nagroda na twe trudy – wyrocznia Pana – powrócą oni z kraju nieprzyjaciela. Jest nadzieja dla twego potomstwa – wyrocznia Pana – wrócą synowie do swych granic. Usłyszałem wyraźnie skargę Efraima: Ukarałeś mnie i podlegam karze jak nieoswojone cielę. Spraw, bym powrócił, a wtedy powrócę, bo jesteś Panem, Bogiem moim. Gdy bowiem odwróciłem się, pożałowałem tego, a gdy zrozumiałem, uderzyłem się w biodro. Wstydzę się i jestem zmieszany, bo noszę hańbę mojej młodości. Czy Efraim nie jest dla Mnie drogim synem lub wybranym dzieckiem? Ilekroć bowiem się zwracam przeciw niemu, nieustannie go wspominam. Dlatego się skłaniają ku niemu moje wnętrzności; muszę mu okazać miłosierdzie! – wyrocznia Pana. Postaw sobie kamienie milowe, ustawiaj drogowskazy, zwróć uwagę na gościniec, na drogę, którą wychodziłaś. Powróć, Dziewico-Izraelu, powróć do tych twoich miast! Dokądże będziesz chwiejna, Córko buntownicza? Pan bowiem stworzył nową rzecz na ziemi: niewiasta zatroszczy się o męża. To mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Będzie się jeszcze powtarzać to słowo w ziemi judzkiej, w jej miastach, gdy odmienię ich los: Niech ci Pan błogosławi, niwo sprawiedliwości, święta góro! Zamieszkają w tej ziemi Juda z wszystkimi swymi miastami, rolnicy i hodowcy bydła. Bo pokrzepię spragnionego, a każdego, co łaknie, nasycę. Przy tym się obudziłem i spojrzałem, a sen mój był mi przyjemny. Oto nadchodzą dni – wyrocznia Pana – kiedy zasieję dom Izraela i dom Judy nasieniem ludzi, nasieniem zwierząt. Tak samo jak czuwałem nad nimi, by wyrywać i obalać, burzyć, niszczyć i sprowadzać nieszczęście, tak samo będę nad nimi czuwał, by budować i sadzić – wyrocznia Pana. W tych dniach nie będą już więcej mówić: Ojcowie jedli cierpkie jagody, a synom zdrętwiały zęby, lecz: Każdy umrze za swoje własne grzechy; każdemu, kto będzie spożywał cierpkie jagody, zdrętwieją zęby. Oto nadchodzą dni – wyrocznia Pana – kiedy zawrę z domem Izraela i z domem judzkim nowe przymierze. Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej. To moje przymierze złamali, mimo że byłem ich Władcą – wyrocznia Pana. Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach – wyrocznia Pana: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem. I nie będą się musieli wzajemnie pouczać jeden mówiąc do drugiego: Poznajcie Pana! Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie – wyrocznia Pana, ponieważ odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już wspominał. To mówi Pan, który ustanowił słońce, by świeciło w dzień, nadał prawa księżycowi i gwiazdom, by świeciły w nocy, który spiętrza morze, tak że huczą jego bałwany, imię Jego Pan Zastępów!  Jeśliby te prawa przestały działać przede Mną – wyrocznia Pana – wtedy i pokolenie Izraela przestałoby być narodem na zawsze przede Mną. To mówi Pan: Jeśli jest możliwe zmierzyć niebo w górze i zbadać podstawy ziemi w dole, to i Ja także odrzucę całe pokolenie Izraela za to wszystko, co uczynili – wyrocznia Pana. Oto nadchodzą dni – wyrocznia Pana – kiedy zostanie odbudowane miasto Pańskie od wieży Chananeela do Bramy Narożnej. I będzie się ciągnął dalej sznur do mierzenia prosto, aż do wzgórza Gareb, kierując się ku Goah. Cała zaś Dolina trupów i popiołów i wszystkie pola aż do potoku Cedron, do rogu Bramy Końskiej ku wschodowi, będą święte dla Pana; nie zostaną już więcej zburzone ani zniszczone na wieki.

Proszę sprawdzić jeszcze ten ciekawy artykuł: Cudowne wybawienie ludu Bożego

1102002026_univ_lsr_lg

Czy jesteś pod Bożą protekcją?

Mówiąc najprościej – jeśli nie bylibyśmy pod Bożą ochroną to po prostu by nas tutaj nie było gdyż „cały świat podlega mocy niegodziwca” (1 Jana 5:19 ). Historia ludzkości niejednokrotnie pokazała już, że nasienie węża za wszelką cenę chce pozbyć się prawdziwych sług Bożych z powierzchni ziemi. Jezus również ostrzegł nas tymi słowami:

Łukasza 21:12 – „Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników.

Prześladowania te wielokrotnie też doprowadzały do śmierci prawdziwych chrześcijan oraz proroków ogłaszających wyroki Boże przed Chrystusem. Wspomina o tym apostoł Paweł:

Hebrajczyków 11:35-38 – „Jedni ponieśli katusze, nie przyjąwszy uwolnienia, aby otrzymać lepsze zmartwychwstanie. Inni zaś doznali zelżywości i biczowania, a nadto kajdan i więzienia. Kamienowano ich, przerzynano piłą, <kuszono>, przebijano mieczem; tułali się w skórach owczych, kozich, w nędzy, w utrapieniu, w ucisku – świat nie był ich wart – i błąkali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi.

A jednak z całą pewnością o sługach Bożych można powiedzieć, że są i byli pod Bożą protekcją. W jakim sensie i co to oznacza dla każdego z nas?

Czytaj dalej